• Wpisów:23
  • Średnio co: 55 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:16
  • Licznik odwiedzin:5 408 / 1339 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chcecie żebym dodawała więcej konkursów ? Piszcie jakich.
 

 
Władca pierścienia gify
(Chcielibyście żebym dodawała wpisy [co dziennie 1] pod tytułem:Muzyka na dziś?)
 

 
Odpadła Galadriella i Dori kto teraz?
1.Tauriel-Elf
2.Frodo-Hobbit
3.Dwalin-Krasnolud ODPADŁ
4.Bard-Człowiek(Król [zabił on smoka Smauga])
5.Legolas-Elf
6.Bombur-Krasnolud
7.Galadriela-Elf ODPADŁA
8.Azog Plugawy - Biały ork ODPADŁ!
9.Gandalf-Czarodziej
10.Thorin Dębowa Tarcza - Krasnolud ,Król
11.Bilbo Baggins -Hobbit
12.Gollum - Smeagol
13.Smaug-Smok
14.Kili-Krasnolud
15.Fili-Krasnolud
16.Dori-Krasnolud ODPADŁ
 

 
Jak wam minął dzień?+ (przypomnienie:http://ringerowa.pinger.pl/m/21547412) Mi tak:
Poszłam do szkoły obolała ponieważ mój brat dał mi jego klocka (LEGO) pod materac i mnie wszystko bolało.Pzyszłam do szkoły i na 3 lekcji poszłam do automatu kupiłam sobie :
i prawie wszystko mi się wylało a i jeszcze mimo to że na mnie i na szkolną podłogę i na PANIĄ DYREKTOR ale na szczęście nic nie powiedziała.I dużo "Śmiesznych"obrazków z Harrego Pottera.


















Hogwart to mój dom










 

 
http://ringerowa.pinger.pl/m/21547412 przypominam
I jeszcze takie obrazki z Harre'go :3
 

 
Postanowiłam że blog będzie także o Harrym Potterze czyli o:
(Taki mały żarcik )
Czyli że Harry Potter wchodzi do grona Władców Pierścieni ,Hobbitów i Krany lodu
 

 
Mam pomysł *wyobraźcie sobie mnie i nade mną nagle zapala się żaróweczka tak jak w kreskówkach xD*
a mianowicie pod tym postem piszcie mi pytania (może być kilka może być jedno)
I jeszcze 1 takie obrazki z Frozen :3

Przypominam:http://ringerowa.pinger.pl/m/21540542
  • awatar Gość: To ja mam takie pytanie ;) Jaki jest twój ulubiony blog ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A wy jesteście już przygotowani na dzień czytania Tolkina?Ja już wstążeczkę mam
 

 
Zrobiłam dla was takie miesiące
Ja to Thorin a mój mały brat (w maju ma 2 urodziny) to Bilbo
A więc ja jestem krasnoludzkim królem i przywódcą a on odważnym inteligentnym i miłym Hobbitem nawet spoko ;D
A wam co wyszło?
 

 
Odpadł Dwalin więc kto teraz?

1.Tauriel-Elf
2.Frodo-Hobbit
3.Dwalin-Krasnolud ODPADŁ
4.Bard-Człowiek(Król [zabił on smoka Smauga])
5.Legolas-Elf
6.Bombur-Krasnolud
7.Galadriela-Elf
8.Azog Plugawy - Biały ork ODPADŁ!
9.Gandalf-Czarodziej
10.Thorin Dębowa Tarcza - Krasnolud ,Król
11.Bilbo Baggins -Hobbit
12.Gollum - Smeagol
13.Smaug-Smok
14.Kili-Krasnolud
15.Fili-Krasnolud
16.Dori-Krasnolud
 

 
Fili=Roszpunka
Kili=Merida
Fajnie ktoś to zrobił !
 

 
Kto teraz odpada?
1.Tauriel-Elf
2.Frodo-Hobbit
3.Dwalin-Krasnolud
4.Bard-Człowiek(Król [zabił on smoka Smauga])
5.Legolas-Elf
6.Bombur-Krasnolud
7.Galadriela-Elf
8.Azog Plugawy - Biały ork ODPADŁ!
9.Gandalf-Czarodziej
10.Thorin Dębowa Tarcza - Krasnolud ,Król
11.Bilbo Baggins -Hobbit
12.Gollum - Smeagol
13.Smaug-Smok
14.Kili-Krasnolud
15.Fili-Krasnolud
16.Dori-Krasnolud
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zmieniam tło bo mi się to znudziło
 

 
Znalazłam kilka błędów w filmie .

W czasie sceny z udziałem Sarumana jego broda kilkakrotnie zmienia swój kolor. Możemy ją zobaczyć białą, czarną i szarą.

W pierwszej scenie z udziałem królowej elfów jej tiara jest mocno skrzywiona. Natomiast w kolejnych ujęciach jest już idealnie prosta.

Kiedy Thorin zwraca się do krasnoludów przy stole w jadalni Bagginsa, położenie, kolory i tekstura znajdujących się na blacie ciastek i herbatników zmieniają się pomiędzy ujęciami.

W niektórych ujęciach, zwłaszcza podczas sceny przy stole Bilba możemy zauważyć, że Gandalf nosi szkła kontaktowe.

Podczas przyśpiewki krasnoludów widzimy Balina zamiatającego podłogę za stołem. W następnym ujęciu siedzi on przy nim i przerzuca talerze w stronę Filego.

W ostatniej scenie filmu, podczas dialogu Bilba i Thorina na skale, włosy tego ostatniego raz zaczesane do tyłu a raz do przodu.

Kiedy Thorin zostaje rzucony przez białego warga na skałkę, Pogromca Goblinów upada po prawej stronie krasnoluda. Lecz gdy podnosi go orzeł miecz zostaje przyciśnięty do lewego boku Dębowej Tarczy. Pomiędzy kolejnymi ujęciami, miecz przemieszcza się w szponach orła, z pasa pod brodę, by pod koniec lotu zawisnąć dosłownie na jednym pazurze.

Podczas zwycięskiej szarży krasnoludów u bram Morii, Dwalin i Balin biegną tuż za plecami Thorina. W kolejnym ujęciu nie ma po nich śladu.

Podczas wizyty krasnoludów w Bag End, Bofur rzuca jajkiem w stronę Bombura, koło którego po lewej stronie siedzi Fili. Gdy krasnolud łapie jajko, na miejscu Filiego siedzi Ori.

Zanim orły uratowały Thorina i całą kompanię, miecz pokonanego krasnoluda leży przy nim, ale w znacznej odległości by po niego sięgnąć. Jednak gdy orły zgarniają Thorina, miecz leży na jego ciele.

Kiedy krasnoludy, Bilbo i Gandalf wchodzą do jaskini trolli, o jej wejście podparty jest szkielet, który w następnym ujęciu znika.

Kiedy pierścień wypada z kieszeni Golluma, ląduje na suchej ziemi, ale gdy Bilbo sięga po niego, podłoże jest mokre.

Kiedy Gandalf pokazuje Białej Radzie Ostrze Morgulu, miecz zmienia ułożenie między ujęciami.

Kucyki, które przechwyciły trolle górskie, przetrzymywane są luźno w zagrodzie, jednakże podczas całej tej sceny, zwierzęta raz stoją luźno za płotkiem, a za drugim razem są przywiązane do wodopoju.
 

 
Mam dla was gify z "Krainy lodu"
nazbierało się tego,a jeśli jakiś wam nie działa klikajcie




 

 
Azog jak wiecie, jest to największy wróg Thorina Dębowej Tarczy dla czego?A dla tego że podczas bitwy odciął głowę jego (Thorin) dziadkowi czyli Throra
Thorin chcąc go zabić odciął mu rękę i myślał że Azog zginął już na polu bitwy aczkolwiek się mylił ponieważ Azog powrócił.I gifki
+ Pierwsze 3 osoby które skomentują dostają polecenie bloga więc niech tych 3 wybrańców pisze już w komie z kim Polecenie.A i jeszcze jedno DO-BRA-NOC :3
 

 
3 Głosy na Azgoga więc to on odpada

1.Tauriel-Elf
2.Frodo-Hobbit
3.Dwalin-Krasnolud
4.Bard-Człowiek(Król [zabił on smoka Smauga])
5.Legolas-Elf
6.Bombur-Krasnolud
7.Galadriela-Elf
8.Azog Plugawy - Biały ork ODPADŁ!
9.Gandalf-Czarodziej
10.Thorin Dębowa Tarcza - Krasnolud ,Król
11.Bilbo Baggins -Hobbit
12.Gollum - Smeagol
13.Smaug-Smok
14.Kili-Krasnolud
15.Fili-Krasnolud
16.Dori-Krasnolud
 

 
Mam dla was taką odpadankę o kim będzie spamik
A więc (wiem nie zaczyna się zdania od A więc xD)kto odpada jako 1?Odpadanka jest z Hobbita i Władcy Pierścienia czyli 2 moich ulubionych dzieł Johna Ronalda Reulea Tolkiena.
1.Tauriel-Elf
2.Frodo-Hobbit
3.Dwalin-Krasnolud
4.Bard-Człowiek(Król [zabił on smoka Smauga])
5.Legolas-Elf
6.Bombur-Krasnolud
7.Galadriela-Elf
8.Azog Plugawy - Biały ork
9.Gandalf-Czarodziej
10.Thorin Dębowa Tarcza - Krasnolud ,Król
11.Bilbo Baggins -Hobbit
12.Gollum - Smeagol
13.Smaug-Smok
14.Kili-Krasnolud
15.Fili-Krasnolud
16.Dori-Krasnolud
 

 
Dodam wam piosenki i ich tekst
Na zboczach gór biały śnieg nocą lśni,
i nietknięty stopą trwa.
Królestwo samotnej duszy,
a królową jestem ja.
Posępny wiatr na strunach burzy w sercu gra.
Choć opieram się, to się na nic zda...

Niech nie wie nikt,
nie zdradzaj nic.
Żadnych uczuć,
od teraz tak masz żyć.
Bez słów,
bez snów,
łzom nie dać się...
Lecz świat już wie!

Mam tę moc!
Mam tę moc!
Rozpalę to co się tli.
Mam tę moc!
Mam tę moc!
Wyjdę i zatrzasnę drzwi!

Wszystkim wbrew,
na ten gest mnie stać!
Co tam burzy gniew?
Od lat coś w objęcia chłodu mnie pcha.

Z oddali to co wielkie,
swój ogrom traci w mig.
Dawny strach co ściskał gardło,
na zawsze wreszcie znikł!

Zobaczę dziś czy sił mam dość,
by wejść na szczyt, odmienić los.
I wyjść zza krat, jak wolny ptak.
O tak..!

Mam tę moc!
Mam tę moc!
Mój jest wiatr, okiełznam śnieg.
Mam tę moc!
Mam tę moc!
I zamiast łez jest śmiech!

Wreszcie ja,
zostawię ślad!
Co tam burzy gniew?

Moc mojej władzy lodem spada dziś na świat.
A duszę moją w mroźnych skrach ku górze niesie wiatr.
I myśl powietrze tnie jak kryształowy miecz.
Nie zrobię kroku w tył...
Nie spojrzę nigdy wstecz!

Mam tę moc!
Mam tę moc!
Z nową zorzą zbudzę się.
Mam tę moc!
Mam tę moc!
Już nie ma tamtej mnie!

Oto ja!
Stanę w słońcu dnia.
Co tam burzy gniew?!
Od lat coś w objęcia chłodu mnie pcha.

Oh, misty eye of the mountain below
Keep careful watch of my brothers' souls
And should the sky be filled with fire and smoke
Keep watching over Durin's sons

If this is to end in fire
Then we should all burn together
Watch the flames climb high into the night

Calling out father, oh,
Stand by and we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time

Calling out father, oh,
Prepare as we will
Watch the flames burn over on
The mountain side

Desolation comes upon the sky

Now I see fire
Inside the mountain
I see fire
Burning the trees
And I see fire
Hollowing souls
I see fire
Blood in the breeze
And I hope that you'll remember me

Oh, should my people fall then
Surely I'll do the same
Confined in mountain halls
We got too close to the flame

Calling out father, oh,
Hold fast and we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side

Desolation comes upon the sky

Now I see fire
Inside the mountain
I see fire
Burning the trees
And I see fire
Hollowing souls
And I see fire
Blood in the breeze
And I hope that you'll remember me

And if the night is burning
I will cover my eyes
For if the dark returns
Then my brothers will die
And as the sky is falling down
It crashed into this lonely town
And with that shadow upon the ground
I hear my people screaming out

Now I see fire
Inside the mountains
I see fire
Burning the trees
And I see fire
Hollowing souls
And I see fire
Blood in the breeze

I see fire
(Oh you know I saw a city burning)
Fire
And I see fire
(Feel the heat upon my skin)
Fire
And I see fire
Fire
And I see fire burn auburn on
The mountain side
(film)

Far Over the Misty Mountains Cold,
To Dungeons Deep and Caverns Old,
We must away ere break of day
To find our long-forgotten gold.

The Pines were Roaring on The Heights,
The Winds were Moaning in the Night,
The Fire was Red, it Flaming Spread,
The Trees Like Torches Blazed with Light.


(książka)

Far over the Misty Mountains cold,
To dungeons deep and caverns old,
We must away, ere break of day,
To seek our pale enchanted gold.

The dwarves of yore made mighty spells,
While hammers fell like ringing bells,
In places deep, where dark things sleep,
In hollow halls beneath the fells.

For ancient king and elvish lord
There many a gleaming golden hoard
They shaped and wrought, and light they caught,
To hide in gems on hilt of sword.

On silver necklaces they strung
The flowering stars, on crowns they hung
The dragon-fire, on twisted wire
They meshed the light of moon and sun.

Far over the Misty Mountains cold,
To dungeons deep and caverns old,
We must away, ere break of day,
To claim our long-forgotten gold.

Goblets they carved there for themselves,
And harps of gold, where no man delves
There lay they long, and many a song
Was sung unheard by men or elves.

The pines were roaring on the heights,
The wind was moaning in the night,
The fire was red, it flaming spread,
The trees like torches blazed with light.

The bells were ringing in the dale,
And men looked up with faces pale.
The dragon's ire, more fierce than fire,
Laid low their towers and houses frail.

The mountain smoked beneath the moon.
The dwarves, they heard the tramp of doom.
They fled the hall to dying fall
Beneath his feet, beneath the moon.

Far over the Misty Mountains grim,
To dungeons deep and caverns dim,
We must away, ere break of day,
To win our harps and gold from him!
[Anna]
Otworzyć się dało okna, drzwi
Zawiasy wytrzymały lata rdzy
Na porcelanie nie ma dawnych plam
Nie będę sama wśród tych ścian
W sali balowej ruszą w tan
Wreszcie się otworzą wrota bram
Będą tutaj żywi ludzie –
Aż nie możliwa to myśl
Ale tej odmiany pragnę dziś!

To pierwszy raz jak sięga pamięć
Będzie bal i świateł moc
Pierwszy raz jak sięga pamięć
Tańczyć będę całą noc
I czuję na raz radość i zgagę
Nic dziwnego, bo a nuż –
Dziś pierwszy raz jak sięga pamięć
Nie będę sama już

Nie macie pojęcia, ilu tu będzie gości!
I może jakiś super gość!

I w sukni jak z pięknego snu
Gości kusiła będę tu –
Wcielony wdzięk, subtelny styl i szyk
Aż nagle zobaczę, że gdzieś tam
Przystojny młodzieniec stoi sam
Po kilku czekoladkach minie wstyd
Rozmowa potem aż do rana
Jak szalony pomknie czas
Poznam coś takiego pierwszy raz!

Pierwszy raz jak sięga pamięć
Będzie magia, będzie śmiech
Pierwszy raz jak sięga pamięć
Ktoś zauważy wreszcie mnie
Chociaż to zwyczajne szaleństwo
Tak snuć miłosny plan
Lecz pierwszy raz jak sięga pamięć
Przynajmniej szansę mam

[Elsa]
Niech nie wie nikt
Nie zdradzaj nic
Żadnych uczuć
Od teraz tak masz żyć...
Bez słów, bez snów
Nie dać się łzom...
Bo dziś mnie nie stać
Na najmniejszy błąd
Lecz to tylko jeden dzień

[Anna]
To tylko jeden dzień

[Elsa]
Co dalej, któż to wie?

[Anna]
Co dalej, któż to wie?

[Elsa]
Niech otworzą wrota już. Tak chcę!

[Anna]
Tak chcę!
Pierwszy raz jak sięga pamięć

[Elsa]
Niech nie wie nikt
Nie zdradzaj nic

[Anna]
Przeminą samotności dni

[Elsa]
Żadnych uczuć
Od teraz tak masz żyć

[Anna]
Chcę z kimś ten sen niezwykły śnić

[Elsa]
Bez słów

[Anna]
Chcę zakochana być

[Elsa]
Bez słów, bez snów
Łzom nie dać się...

[Anna]
Ja wiem, jutro się obudzę
Ale dzisiaj jeszcze śnię
To pierwszy raz jak sięga pamięć
Pierwszy raz jak sięga pamięć
Idę, dokąd chcę!
Anna:
Nie martw się tak o mnie, ja się nie boję!
Proszę cię, nie odchodź tak!
Nie zamykaj drzwi
Już nie muszą wrócić samotności dni...
To pierwszy raz jak sięga pamięć
Rozumiem już co i jak
Pierwszy raz jak sięga pamięć
Mamy szansę zmienić świat
Dzisiaj razem przetrwamy tę zamieć
Więc nie musisz się już bać
Bo pierwszy raz jak sięga pamięć
Obok będę stać!
Elsa:
Anno!
Do domu wróć
Swym życiem żyj
Otwórz wszystkie drzwi,
Na światło słońca wyjdź
Anna:
Dobrze, ale...
Elsa:
Tak, wiem...
Pomóc chcesz
Lecz lepiej idź!
Tak, jestem sama – ale wolna też!
Więc odejdź, jeśli chcesz bezpieczna być!
Anna:
Już za późno jest!
Elsa:
Za późno, na co jest?
Anna:
Już o tym dawno każdy wie!
Elsa:
O czym każdy wie?
Anna:
W Arendelle wciąż sypie,
sypie, sypie, sypie śnieg...
Elsa:
Jak to?
Anna:
No narobiłaś totalnej zimy w całym kraju.
Elsa:
W całym kraju?
Anna:
Ale spoko, po prostu zrób teraz wiosnę!
Elsa:
Nie rozumiesz.
Ja... ja nie potrafię!
Anna:
Oj potrafisz, uwierz mi!
Bo pierwszy raz jak sięga pamięć...
Elsa:
Och, wolności sen omamił mnie!
Anna:
Niepotrzebnie boisz się
Elsa:
Nie ucieknę od burz na serca dnie!
Anna:
Gdy staniemy ramię w ramię!
Elsa:
Ta klątwa ofiar chce
Anna:
Naprawimy to, co złe!
Elsa:
O, błagam cię, już nie mów nic, już nie!
Anna:
Spokojnie!
Elsa:
Tu wokół strach!
Anna:
Zobaczysz, zniknie mgła!
Elsa:
Tu śmierć we łzach!
Anna:
Razem wszystko odmienimy!
Elsa:
Ach...
Anna:
Już nie będzie wiecznej zimy!
I staniesz w słońcu dnia
Jak ja!
Elsa:
Nie ja!
[Bulda]
Oj coś kręcisz, kochanieńka. Chyba nie powiesz,
że cię nie kręci taki men?
Czy cię nie kręci jego chód?

[Cliff]
Czy zniechęcił, bo coś plótł?

[Trollica I]
Czy też wpływ miał na to stóp platfuśny kształt?

[Troll I]
I choć się myje dzielny zuch, nie
Można ukryć, że on cuchnie...

[Bulda]
Ale powiedz, czy znasz kogoś, kto by

[Bulda i Cliff]
Taki uśmiech miał?
To co, że trochę jest nietentego
I że wad parę ma?

[Trollica II]
Że mądry jest inaczej...

[Troll II]
Że lubi rogaczy...

[Duet torlli]
To naturze wbrew, ale cicho sza!

[Mała grupa trolli]
To co, że trochę jest nietentego
I każdy widzi to?
Będzie z niego gość tentego
Gdy ktoś jak ty pokocha go!

[Kristoff]
Ej, zmieńcie może temat, dobra?
Przyszliśmy z o wiele poważniejszą sprawą.

[Bulda]
No to powiedz mi kochanieńka...
Czy że ma stracha – stracha masz?

[Troll III]
Że nie ma manier chłopak nasz?

[Trolliczka]
I tak jak ogar wiele razy poszedł w las?

[Cliff]
Niech nie waży na twym sądzie
Jego fryz w niemęskim blondzie

[Trollice]
Kogoś zakochiwalnego masz – do bólu aż!

[Trolle]
To co, że trochę jest nietentego?
I że tak jakby ma pchły?
Uczucia pragnie
Dlatego ładnie
Warto go gromadnie
Przytulić by!
To co, że trochę jest nietentego?
Bo to nieważne, gdy
Ktoś w końcu pokocha jego ego –
A kto inny jak nie ty?!

[Kristoff]
Koniec! Jest zaręczona z kimś innym, jasne?

[Cliff]
To co, że ona jest nietentego?

[Troll IV]
Nieistotny fakt!

[Troll V]
O zaręczynach
Bredzi coś chłopina

[Trollek]
Tym bardziej, że tu pierścionka brak!

[Trolle]
To co, że ona jest nietentego?
I w myślach miszmasz ma –
Narzeczony precz
I prosta rzecz:
Będzie ślub jak dwa i dwa!

[Bulda]
Choć on może się nie zmieni
Bo rzadko się zmienia ktoś
Lecz miłość sprawić może cud
Bo w sobie ma to coś!
Ludzie robią głupstwa
Gdy ich zjada złość i stres
Lecz kiedy miłość da im znak

[Trollice]
Kiedy miłość da im znak
Zaraz lepiej jest!!

[Bulda]
Zaraz lepiej jest!!

[Trolle]
Gdy kochasz – lepiej jest!
Każdy bywa czasem coś nietentego
Każdy ma trochę skaz

[Troll VI]
Tato!

[Trollica]
Siostra!

[Troll VII]
Brachol!

[Trolle]
Dlatego miłość jest piękna, bo
Oślepia nas!
Każdy bywa czasem coś nietentego
To chyba jasne dość

[Olaf]
Na wszystkie
Nietentegi znajdzie sposób
Da mi to, co może dać mi...

[Trolle]
Mi, mi, mi, mi...
To, to, to, to, to..
To mi, to mi...
Miiiiiii...

[Wielebny troll]
Czy ty, Anno, chcesz wziąć Kristoffa za trolla i żyć z nim, póki...

[Anna]
Zaraz, że co?

[Wielebny troll]
Daję wam ślub.

[Trolle]
Miłość!
Jest tu tekst ale dodam

Mała Ania:
Elsa?!
Ulepimy dziś bałwana!
No chodź zrobimy to!
Tak dawno nie widziałam Cię,
Nie chowaj się, uciekłaś gdzieś czy co?
Bawiłyśmy się razem,
A teraz nie, dlaczego tak jest czy wiesz?
Ulepimy dziś bałwana?
...Albo zrobimy coś innego...

Mała Elsa: Anka idź sobie!
Anna: No to cześć...

Anka:
Ulepimy dziś bałwana!
Na rower może wolisz iść?
Czy długo jeszcze tutaj czekać mam?
Bo do obrazów zacznę gadać tu jak nic!
Jedziesz Joanna!
...I tak mi jakoś ciężko, samej wśród tych ścian,
Tykanie zegara znieść...
kla, klo, kla, klo, kla, klo, kla, klo.

Anna:
Elso...
Wiem, że tam cię znajdę...
Ludzie pytają co i jak....
Mówią odwagi, i choć ciężko mi,
Chcę otrzeć twoje łzy...
Czy dasz mi znak?
Nie mamy nic prócz siebie!
Ciebie - Ja, Ty - Mnie..
Jak mamy dalej żyć..?
Ulepimy dziś bałwana?...
Annaobra, mogę powiedzieć coś szalonego?
Hans:Uwielbiam szaleć!
Anna:Całe życie drzwi przed nosem zamyka mi los
A tu zjawia się taki ktoś jak ty...
Hansokładnie o tym samym pomyślałem,
bo wiesz ja...

H:Całe życie czekam aż pojawi się coś
I czy to słowo, czy to uśmiech, czy to słodkie fondue...
A:Już od dziś...
H:Ciebie dziś mi zesłał los
A:Nie będzie trosk

A&H:Odkrywamy szlak nieznany w dawnych dniach
Miłość stanęła w drzwiach
Miłość staneła w drzwiach
A:Miłość stanęła w drzwiach
Z nią ty
H:I ty...
A:I ty...
H:I ty...
A&H:Miłość staneła w drzwiach



H:Niewiarygodne...
A:Co?
H:Że my tak w pół słowa...
A:Nie kończ - wiem!
H:Chociaż raz dokończyć daj!
A:Nareszcie jest tu ktoś
A&H:Kto myśli tak jak ja
Jak? Właśnie tak!
Czy powód naszej jedności
To zbieg jest okoliczności?

H:Ty
A:i ja ...
H:To...
A:...jest
A&H:...wola gwiazd

Arzeszłość zła
Hrzeszłość zła
A&H:Nie zaboli już nas
Serce już nie tonie w tamtych łzach

A&H:Miłość stanęła w drzwiach
Miłość stanęła w drzwiach
Jak w nie możliwych snach
A:Z nią ty...
H:I ty...
A:I ty...
H:I ty...
A:H:Miłość stanęła... w drzwiach!


Howiem coś zwariowanego.
Wyjdziesz za mnie?
A:Ja powiem coś jeszcze bardziej zwariowanego. Tak!

A tu, wśród pszczół,
Tu, gdzie dmuchawce pośród pól,
Tu robię to, co śnieg zwykle robi w lecie...

Tu drink, chcesz to masz,
Tu ciało me smaży w żarze plaż,
Boski brąz jest modny na świecie w lecie...

I niech mnie już nie pyta nikt,
Czy mi może zimy żal?
Już wiem kto zamienia się w lód,
Gdy muśnie go upał. Łał!

Chcesz to drwij? Chcesz to kpij!
Chcesz to nawet bałwanem zwij!
Powiem węzłowato:
'Ja na to jak na lato'!

Przyjemne takie są
i upał, i mróz.
Z nich mieć miksturę
To byłby lód.
Zima choć zimna, też kusi pogodą.
Lecz ja w słońcu w końcu stać mogę się...
NAJSZCZĘŚLIWSZY!

Gdy jest mi źle, o jednym marzę wciąż i śnię.
Że wylegam się, tak w cieniu palm
I dziś we mnie wrze...

Niebo jest, jak ze snu.
Gdy jesteście przy mnie tu...
Toż to przecież jest cud,
Bo nie ma jak lud,
Lód w lecie!

Zimne dni i górski wiatr
I deszcz podszyty chłodem
Zrodziły mroźnych piekieł moc
I to serce skute lodem

Niech każdy, co tchu
Taflę tnie
Tutaj miłość, tutaj gniew
Piękno tkwi w przejrzystej krze
Ciosaj aż po spód –
Niech pęka serca lód

Raz!
Dwa!
Z całych sił!
Szkoda dnia!

Raz!
Dwa!
Z całych sił!
Szkoda dnia!

Piękny jest...
Mocny jest...
Groźny jest...
Lód!

Lód kusi magią potężnych sił
Nie zna ich nikt
Może ściąć z nóg
Dzielnych mężów nawet stu!

Ha!

Zimne dni i górski wiatr
I deszcz podszyty chłodem
Zrodziły mroźnych piekieł moc
I to serce skute lodem

Niech każdy, co tchu
Taflę tnie
Tutaj miłość, tutaj gniew
Złowrogie piękno tkwi w tej krze
Ciosaj aż po spód –
Choć serce ściska lód...
 

 
Przedstawię wam dokładne szczegółowe opisanie ras z Władcy pierścieni.
Elfowie, Quendi (qya. Mówiący) - najstarsza, najpiękniejsza i najmądrzejsza rasa Śródziemia, a jednocześnie pierwsi jego mieszkańcy. Zwani są też pierworodnymi Dziećmi Iluvatara. Na początku wszyscy posiadali imię Eldarów nadane im przez Oromëgo, ale później nosili je tylko ci, którzy poszli za nim na Zachód.
Historia rodu Elfów
Zostali stworzeni przez Eru Ilúvatara w Pierwszej Erze świata. Valarowie przyjęli ich do Valinoru, gdzie większa część z nich zamieszkała, oprócz Avarich którzy pozostali w Śródziemiu. Jedną z najcenniejszych rzeczy, jaką kiedykolwiek stworzyli, były Silmarile. Wykuł je Fëanor pochodzący ze szczepu Ñoldorów. To z powodu owych kamieni elfowie zostali wplątani w wojnę z Morgothem. Na skutek przewin popełnianych przez Ñoldorów, Valinor został przed nimi zamknięty, zaś wielu z nich osiedliło się w Śródziemiu i odeszło z niego dopiero po zakończeniu Trzeciej Ery.
Charakterystyka
Elfy były obdarzone nieśmiertelnością i nieprzemijającą młodością, nie dotykały ich choroby i zarazy, jednak podobnie jak ludzie mogli zginąć od miecza, ognia lub nawet ze smutku. Mogli również wyrzec się nieśmiertelności, jak Lúthien (dla Berena) czy Arwena (dla Aragorna).

Wzrostem dorównywali ludziom, jednak byli od nich bardziej smukli. Włosy mieli złote lub srebrne, w oczach odbijało się światło gwiazd.

Elfowie byli znani również ze swego jedwabistego głosu, to oni ułożyli większość pieśni Śródziemia. Ponad wszystko uwielbiali śpiew i poezję, to oni nauczyli mowy wszystkie inne istoty Ardy.
Oraz w rasach są jeszcze podziały
Elfy były podzielone na dwa szczepy: Avarich - zwanymi również elfami opornymi i Eldarów, którzy z kolei dzielą się na:

Vanyarów,
Ñoldorów,
Telerich.
Tych ostatnich podzielono zaś na:

Sindarów (Elfy Szare),
Nandorów, Laiquendich (Elfy Zielone),
Umanyarów i Moriquendich (Mroczne Elfy).
Elfami które często pojawiają się w filmie są
Tauriel
I Legolas
Ludzie - jedna z ras Śródziemia (nie wiem jak to napisać xD)
Historia Ludzi
Ludzie pojawili się w Beleriandzie w Pierwszej Erze świata jako Drugie Pokolenie Dzieci Ilúvatara. Przybyli ze wschodu pod wodzą Bëora. Część z nich przystąpiła do Morgotha, jednak inni, zwani Edainami, stanęli po stronie Elfów. Do Edainów należały trzy rody ludzi: Ród Bëora, Halethy i Hadora. Walczyli oni przeciwko siłom zła, zaś z Elfami przyjaźnili się i uczyli się od nich. W późniejszych erach założyli królestwa Rohanu, Gondoru, Arnoru, Dale, Esgaroth i Dorwinionu. Na początku Czwartej Ery powiedziano, że okres ten będzie erą ludzi, ponieważ większość Elfów w tym czasie popłynęła do Valinoru, który nie był już częścią Ardy.
Człowiek który pojawiał się w filmie to Bard
Krasnoludowie - jedna z ras Śródziemia, nazywane były też Naugrimami lub Khazâdami.
Ich stwórcą i nauczycielem był Aule, mistrz rzemiosła i wiedzy o materiałach. Odziedziczyli po nim wiele cech: bardzo kochali ziemię ( jaskinie, groty, podziemia itp.), brzydzili się złem, byli doskonałymi rzemieślnikami i górnikami (a co się z tym wiązało- wyróżniały się dużą wytrzymałością, precyzją i odpornością na ogień). Nikt w Śródziemiu nie wykonywał tak pięknego, a zarazem trwałego oręża jak oni.

Mimo swego niezbyt wielkiego wzrostu - większe od hobbita, mniejsze od człowieka - posiadali niezwykłą siłę i krzepę. W walce wręcz, w której prawie zawsze wykorzystywali topory własnej roboty, mało kto mógł im dorównać. Walczyli zawzięcie, z uporem i poświęceniem. A ponieważ żyli i pracowali w grotach i jaskiniach, doskonale widzieli w ciemnościach. Ich głowę zdobiły bujne i długie brody (jeden z ich największych powodów do dumy), na punkcie których byli bardzo wrażliwi.

Jeżeli kiedykolwiek wyrządziłeś krasnoludowi krzywdę, lub coś mu skradłeś, bądź pewien, że ci tego nie zapomni i nie daruje. Zemsta mogła trwać przez kilka pokoleń i podobnie jak obrazy, nigdy nie zapominały zasług lub danego słowa.

W wojnach najchętniej używali toporów, młotów bojowych a rzadziej mieczy i łuków. Często nosiły drewniane lub stalowe tarcze.
Długość ich życia wahała się między 250-300 lat. Niestety liczba krasnoludów stale malała. Było to spowodowane licznymi wojnami (często powodem była chciwość lub zwykła głupota) i bardzo małą ilością krasnoludzkich kobiet. Kobiety stanowiły zaledwie jedną trzecią wszystkich krasnoludów, a na dodatek nie wszystkie chciały zakładać rodzinę.

Ze względu na swój wędrowniczy tryb życia krasnoludowie posługiwali się różnymi językami (sindarian, westron). Posiadali także swój własny, stworzony specjalnie dla nich przez Aulego. Zwał się khzdul (w wolnym tłumaczeniu oznacza to ni mniej ni więcej tylko „krasnoludzki”). Był tajny i służył nauce. Nieliczni poza krasnoludami znali jego tajniki. Nawet imiona na ich grobach nie były nim pisane. Jedyne znane nam przykłady tego języka to zaledwie kilka imion, nazw (np. Khazad-dum- „krasolud-dom”) i okrzyków jednego z głównych bohaterów „Władcy Pierścieni”, krasnoluda Gimliego („Baruk Khazad! Khazad ai-menu!”-„Topory krasnoludów! Krasnoludy biją!”)

Nikt nie wie, co dzieje się z nimi po śmierci. Sami krasnoludowie uważają, że Aule zabierze je do Sal Mandosa i dołączą do dzieci Illuvatara. Będą tam czekali aż dopełnią się dni, by móc pomagać Aulemu przy odbudowie Ardy po Ostatniej Bitwie.

Sami siebie zwali Khazadami, elfy nazywały ich Naugrimowami (czyli „karły”) lub Nogothrimowami, choć czasem zwano ich także Ludem Góry.

”Aule dał krasnoludom krzepę i wytrwałość. Dlatego są twardzi jak kamień, uparci, w przyjaźni wierni, w nienawiści zawzięci; lepiej niż wszystkie inne obdarzone mową stworzenia znoszą trudy, głód i cielesne rany. Żyją też długo, o wiele dłużej niż ludzie, lecz nie są nieśmiertelni”

„Krasnoludowie są na ogół hartowni, zawzięci, skryci, pracowici, nie zapominają krzywd ani dobrodziejstw; kochają kamienie, klejnoty i rzeczy zrobione ręką biegłego rzemieślnika bardziej niż to, co żyje własnym życiem. Nie są wszakże źli ... bardzo niewielu krasnoludów dobrowolnie poszło na służbę Sił Ciemności...”.
Historia wysilę się i napisze naukowo ;D
Jak zostało wyżej przytoczone, krasnoludów stworzył Aule w ciemnościach Śródziemia, nie mogąc doczekać się dzieci Illuvatara, którym chciał przekazać swoją wiedzę. Pracował nad nimi w ukryciu bojąc się skarcenia przez innych Valarów. Tak powstało siedmiu ojców krasnoludów. Ponieważ były to czasy, w których okrutny Melkora siał jeszcze zło na ziemi, obdarzył je w siłę i nieustępliwość. Była jednak jedna rzecz, której nie mógł im dać- własny byt. Wszyscy krasnoludowie powstali z jego bytu i byli mu bezgranicznie posłuszni. Aule nie pragnął takiej władzy. Chciał mieć jedynie swoje dzieci, które były by inne od niego i uczniów, których mógłby nauczać i przekazywać umiejętności. Illuvatar widząc miłość, jaką darzył krasnoludów Aule i mając wzgląd na jego skruchę, dał im własne życie. Nie zgodził się jednak na ich udoskonalanie, a także zakazał pojawienia się ich na ziemi wcześniej niż zrodzeni z jego myśli Pierworodni. Tak więc Siedmiu Ojców Krasnoludów zasnęło w różnych częściach Śródziemia, oczekując przebudzenia Elfów. Zawsze potem byli podzieleni na siedem plemion. Wtedy też Illuvatar zapowiedział, że nie będą się zbyt lubiły z elfami.

Nam znany jest tylko Durin, który przebudził się w pieczarach góry Gundabad. Następnie wywędrował na południe gdzie za siedzibę obrał sobie Khazad-dum (tłum. „krasolud-dom”), przez elfy zwaną Morią. Była to najpiękniejsza i największa ze wszystkich krasnoludzkich siedzib. Podziemne komnaty, korytarze i kopalnie ciągnęły się w niej prze wiele poziomów w głąb gór. Do Beleriandu zawędrowali dopiero w drugim wieku niewoli Melkora. Tam też, na wschodnim stoku Ered Luin, wybudowali dwa miasta: Gabilgatholem, przez elfy zwane Belegostem (Wielka Twierdza), oraz Tumunzaharem, zwany Nogrodem (Siedziba Wydrążona w Skale). Ich przybycie budziło wielkie zdumienie wśród elfów, którzy byli przekonani, iż są jedyną rasą potrafiącą mówić i tworzyć różne przedmioty. Język krasnoludów brzmiał dla nich dość sucho i nieprzyjemnie. Nie były w stanie nic z niego zrozumieć, a tylko niewielka ilość potrafiła się go nauczyć. Za to krasnoludowie przyswajali języki bardzo szybko. Mimo, iż stosunki między Naugrimowami i Eldarami były dość chłodne, interesy i handel między obydwoma stronami miały się bardzo dobrze. To dzięki nim powstała wielka droga, która biegła u podnóży góry Dolmed i dalej wzdłuż rzeki Askar.

Pod koniec drugiego wieku uwięzienia Melkora Thingol i Meliana zostali ostrzeżeni przez Majarów o grożącym niebezpieczeństwie. Poprosili więc krasnoludów z Belegostu o zbudowanie im twierdzy. Oni zaś chętnie na to przystali. Duch tkwił w nich jeszcze młody i krasnoludowie ochoczo rwali się do pracy. A co szczególnie dziwiło - za swoją robotę nie zażądali zapłaty. Uważali, że trud ich był z góry wynagrodzony. Byli bowiem uczeni przez Melianę wielu sekretów kunsztu, a od Thingola dostawali mnóstwo pięknych pereł, które budziły w nich zachwyt i podziw. Tak powstała jedna z najpiękniejszych i najpotężniejszych elfich twierdz w Śródziemiu. Zwano ją Menegroth (Tysiąc Grot).

Mimo, iż, obie rasy za bardzo za sobą nie przepadały, to jednoczył je jeden cel. Tym celem było pojawiające się na nowo zło. Były to czasy, w których kuźnie w Nogrodzie i Belegoście coraz częściej zamiast przeróżnych pięknych rzeczy zaczynały produkować zbroje i miecze. I to nie tylko dla siebie, ale także dla ludzi i elfów...

Swoją prawdziwą odporność, waleczność i hart ducha krasnoludzka rasa ujawniła podczas Piątej Bitwy Beleriandu, Bitwy Łez Nieprzeliczonych. Była to zarazem pierwsza i ostatnia z wielkich bitew, w której krasnoludowie brali udział. Gdyby nie zdrada i podstęp Morgotha, kto wie, czy nie zakończyłaby się ona zwycięstwem. Ich wielka odporność na smoczy ogień dała się bardzo we znaki przeciwnikom i mało, co nie pokrzyżowała planów posępnego Nieprzyjaciela. Glaurung, ojciec smoków, długo jeszcze musiał leczyć rany zadane przez ich topory.

Krasnoludowie doświadczyli także Przekleństwa Noldorów. Poproszeni przez Thingola o osadzenie Silmarila w Nauglamirze zrobili to. Nie mogli jednak oprzeć się piękności naszyjnika i pogodzić z myślą oddania go. Zaczęli, więc rościć sobie prawa do niego. Oburzony Thingol nakazał im się wynosić. Wtedy chciwość wzięła górę. Zabili go, zabrali Nuglamir i uciekli . Wprawdzie elfom udało się ich złapać, zabić (przeżyło tylko dwóch, którzy to po powrocie do Nogrodu opowiedzieli swoim braciom bardzo zmienioną wersję wydarzeń), i odzyskać naszyjnik, ale to doprowadziło zaledwie do jeszcze większej wojny między nimi a khazadami z Nogrodu, w wyniku, czego splądrowano i zniszczono Menegroth.

Pierwsza Era kończy się Wielką Bitwą, podczas której Morgoth został pokonany i wysłany poza kręgi świata.
(Era ll)
Mało wiadomo o czynach krasnoludów w tymże okresie. Gdy zachodnia część Śródziemia uległa zniszczeniu, a wraz z nią część łańcucha Gór Błękitnych, wraz ze znajdującymi się tam twierdzami Nogrod i Belegostm, większość krasnoludów zaczęła emigrować. Zamieszkali głównie w Morii. Odizolowali się prawie całkowicie od świata i zajmowali się wyłącznie swoimi sprawami. Był to także czas rosnącej potęgi Saurona oraz powstania Pierścieni Władzy. Siedem przypadło krasnoludom (dostali je od zaprzyjaźnionych elfów z Hollinu). Dla każdego władcy plemienia po jednym. Sauronowi nie udało się jednak zawładnąć nimi ani zarazić złem za ich pomocą. Jak możemy przeczytać w dodatku do „Władcy Pierścieni”, Pierścień ”... wywierał na nich tylko ten wpływ, że rozpalał w nich namiętne pożądanie złota i klejnotów tak, iż wszystko inne, najlepsze nawet rzeczy, mieli za nic i pałając strasznym gniewem na tych, którzy im te najbardziej umiłowane skarby wydarli, gotowi byli krwawo pomścić swoją krzywdę”.

Czarny Władca znienawidził przez to krasnoludów jeszcze bardziej. Ze wszystkich sił starał się ich zgładzić i odebrać Pierścienie. W późniejszych czasach udało mu się to lecz tylko częściowo. Odzyskał trzy z nich, a resztę pożarły smoki. Erę tę kończy zwycięska bitwa Ostatniego Sojuszu Elfów i Ludzi z Sauronem, w której krasnoludowie brali udział po obu stronach konfliktu (Plemie Durina w całości poparło Ostatni Sojusz).
(Era lll)
Gdy w 1980 r. III Ery krasnoludowie z Morii, w pogoni za mithrilem, szlachetnym srebrem, dokopali się zbyt głęboko i uwolnili ucieleśnienie zła i zgrozy pod postacią demona Balroga, większość z nich została zmuszona do ucieczki. Ich celem były głównie Góry Szare, ale Thrain I, dziedzic korony, za siedzibę obrał sobie Samotną Górę (Erebor), zakładając tam w 1999 r. Królestwo pod Górą.

W latach ok. 2190-2590 królestwo opustoszało, ponieważ królowie Plemienia Durina postanowili osiedlić się w Górach Szarych. Skutecznie wybiły im to z głowy i zmusiły do powrotu smoki, zabijając króla Dáina I wraz z synem, Frórem, na progu ich własnej komnaty. Krasnoludy powróciły wówczas do Ereboru, część z nich osiedła także pośród Żelaznych Wzgórz.

Przez lata handel między tymi placówkami rozwijał się, a bogactwa i sława Ereboru rosły. Jednak W 2770 r., skuszony potężnymi bogactwami, wtargnął do Ereboru Smaug Złoty, najpotężniejszy z żyjących smoków. Ci, którzy przeżyli jego pogrom, uciekli i rozproszyli się, albo wraz z Thrórem, Thráinem i Thorinem wyruszyli na południe, zatrzymując się wszędzie tam, gdzie mogli znaleźć pracę. W międzyczasie (około 2790 r.) Thrór zdecydował się wrócić do siedziby swoich przodków - Khazad-dum. Niestety nie został zbyt mile powitany przez nowych lokatorów. Przywódca orków, Azog, odrąbał mu głowę i zbezcześcił ciało. krasnoludowie nie dopuścili się zapomnienia zniewagi. Dało to początek wielkiej bitwie między krasnoludami a orkami. Wzięli w niej udział krasnoludowie ze wszystkich plemion, nie tylko Durina. Początkowo nie powodziło się im najlepiej. Dopiero po przybyciu braci z Żelaznych Wzgórz i po wielu zaciekłych walkach, udało się pokonać orków i zabić Azoga. Wskutek tej blisko 30-letniej bitwy poległo wielu przedstawicieli tej szlachetnej rasy, w tym członkowie królewskiego rodu Durina. Tak więc, mimo, iż krasnoludowie wygrali tę wojnę, to byli zbyt słabi, by objąć Morię w posiadanie („Ruszyliśmy na tę wojnę żeby wziąć pomstę i pomstę mamy. Ale nie jest słodka. Jeśli to ma być zwycięstwo, za małe są nasze ręce, żeby je utrzymać”).

W 2941 r. drużyna Thorina Dębowej Tarczy wyruszyła w celu zabicia Smauga i odzyskania skarbów oraz królestwa. W skład drużyny wliczamy m.in. hobbita Bilba Bagginsa, który przysłużył się sprawie jako „włamyhobbit”, czyli złodziej i włamywacz. Po wielu przygodach (opisanych w „Hobbicie”) i Bitwie Pięciu Armii, dopięły swego. Niestety Thorin przypłacił tę podróż życiem. Królem Erebornu został Dain. Udało mu się odbudować królestwo i przywrócić mu dawną chwałę.

W 2989 r. Balin, jeden z kompanów Thorina i przyjaciel Bilba, spróbował na nowo zasiedlić Morię. Niestety odradzające się w Śródziemiu zło wróciło tam ponownie. Po pięciu latach, wraz ze swoimi współplemieńcami, zostaje zabity przez orków.
25 października 3018 r., na naradzie u półelfa Elronda, w
Krasnoludy podczas narady u Elronda.mieście
Krasnoludy podczas narady u Elronda.mieście Rivendell, powstaje Drużyna Pierścienia, której celem staje się ochrona Powiernika Pierścienia, hobbita Froda Bagginsa, siostrzeńca Bilba, w jego niebezpiecznej i rozpaczliwej misji. W skład Drużyny wszedł Gimli, syn Glóina z rodu Durina. Po wielu przygodach (o których opowiada „Władca Pierścieni”) Gandalfowi Szaremu, dobremu Czarodziejowi, udaje się pokonać gnieżdżącego się w Morii Balroga. Po zniszczeniu przez Froda Jedynego Pierścienia i pokonaniu Ciemności, rozpoczęła się Czwarta Era , Era Panowania Ludzi, Era, w której coraz mniej było miejsca dla innych ras. Z nielicznych informacji w zapisakch Tolkiena można wywnioskować że Moria została ponownie zasiedlona przez Krasnoludy za panowania Durina VII. Przemawiałby za tym fakt odbudowania przez krasnoludy bramy Minas Tirith między innymi z mithrilu, który zdobyć można było jedynie w Khazad-dum.
Krasnoludowie posiadali swój język Khuzdul, jednak posługiwali się nim nie zbyt często, ponieważ go ukrywali przed obcymi. Woli się uczyć języków obcych niż dzielić się wiedzą o swoim języku. Wytworzyli też swój język migowy zwany Iglishmek.
Oraz Plemiona
Krasnoludowie podzieleni na siedem plemion (każdy szczep pochodzi od jednego Ojca Krasnoludzkiego Plemienia):

Długobrodzi - z Khazad Dum
Ognistobrodzi - z Nogrodu
Szerokobiodrzy – z Belegostu
Żelaznoręcy - pochodzący z dalekiego wschodu połączeni z Sztywnobrodymi
Czarnowłosi - pochodzący ze wschodu połączeni z Kamiennostopymi
Znane z filmu krasnoludy
Thorin II Dębowa Tarcza
Gimli
Durin
Thrain
Thrór
Durin III
Durin VI
Balin
Azaghâl
Dwalin
Dáin II Żelazna Stopa
Dís (jedyna wymieniona z imienia kobieta krasnoludzka)
Glóin
Fíli
Kíli
Ori
Thráin II
Durin VII Ostatni
Bofur
Bifur
Bombur
Óin
Thorin III Kamienny Hełm

Hobbici - jedna z ras Śródziemia, zamieszkująca krainę Shire.

Hobbici byli ludem, którego istnienie ludzie często wkładali między bajki. Żyli w swoim niewielkim kraju, nie czując potrzeby podróży i poznawania świata poza nim. Hobbici byli skromnym, aczkolwiek starożytnym ludem o bogatej przeszłości. Ubierali się oni w jasne kolory, szczególnie lubili żółty i zielony; rzadko nosili obuwie, ponieważ stopy ich mają z natury twardą, rzemionną podeszwę, i obrośnięte są, jak głowa, bójnym, kędzierzawym włosem, zwykle kasztanowym. Miłowali pokój i ciszę oraz żyzną ziemię. Obdarzeni byli czułym słuchem i bystrym wzrokiem, a choć mieli skłonności do tycia i nie lubili zbędnego pośpiechu, poruszali się lekko i zwinnie. Wcześnie opanowali sztukę szybkiego i bezszelestnego znikania - stosowaną w przypadku niespodziewanego spotkania z Dużymi Ludźmi, z którymi nie mieli ochoty rozmawiać - i udoskonalili ją do takiego stopnia, że ludziom zdawać się może magiczna. W rzeczywistości nigdy nie zgłębiali magii żadnego rodzaju, a ich nieuchwytność była wynikiem wyłącznie wprawy, którą dzięki dziedzicznym zdolnościom, ćwiczeniom i przyjaźni z ziemi wynieśli na wyżyny nieosiągalne dla przedstawicieli roślejszej i bardziej niezdarnej rasy. Hobbici byli bowiem ludem niewielkim, mniejszym od krasnoludów, zdecydowanie mniej przysadzistym i grubym, nawet jesli tylko trochę ustepowali im wysokością. Zajmowali się rolnictwem, zaś uwielbiali historie o bohaterach oraz genealogię własnych rodów. Nie rozumieją i nie rozumieli ani nie lubili maszyn bardziej skomplikowanych niż miechy kowalskie, młyn wodny czy ręczne krosna, chociaż narzędziami rolniczymi posługiwali się zręcznie. Mieli własny kalendarz. Hobbici ssali czy też wdychali za pomocą drewnianych lub glinianych fajek dym rozżarzonych liści ziela, zwanego liściem lub zielem fajkowym. Hobbitami nie interesował się nikt, do czasów, gdy Frodo Baggins został Powiernikiem Pierścienia. Odróżniamy trzy szczepy hobbitów (Fallohidzi, Harfootowie i Stoorowie). Zamieszkiwali głównie Shire, choć spotykano je także w innych krainach, lecz w bardzo małych ilościach, ponieważ bardzo nie znosili podróżować.
Znani z filmu to
Bilbo Baggins
I Frodo Baggins
Entowie, inaczej Onodrimowie - jedna z ras Śródziemia.
Entowie byli pasterzami drzew, jedną z najstarszych ras w Śródziemiu. Prawdopodobnie zostały stworzone w Pierwszej Erze przez Eru Ilúvatara na prośbę Yavanny. Ich zadaniem miało być strzeżenie drzew przed siłami zła.

Były to istoty drzewopodobne, długowieczne i nierzucające się w oczy, przez co wielu ludzi wkładało historie o nich pomiędzy legendy.Entowie nie umierali. Potrafili tylko "zdrzewieć". Posługiwały się własnym językiem, który zmieniał się wraz z nawiązywaniem kontaktu z elfami. Pod koniec Trzeciej Ery entowie żyli prawdopodobnie jedynie w Fangornie, od wieków jednak nie było wśród nich entian, żeńskich przedstawicielek gatunku, przez co nie było na świecie młodych enciąt. Istnieją pewne przesłanki by sądzić że Stara Wierzba ze Starego Lasu nieopodal Shire, która zaatakowała hobbitów w trakcie ich podróży do Bree jest entianą.Jeden z entów, Drzewiec, poprowadził Ostatni Marsz Entów na Isengard, przychodząc z odsieczą oblężonym w Helmowym Jarze Rohańczykom i niszcząc potęgę Sarumana zgromadzoną wokół wieży Orthank. Innym znanym entem był Bregalad.
Ich podział
stare enty, które żyły na świecie przed pojawieniem się ciemności (Drzewiec, [[Fladrif|FladEnt
Entrif]], Finglas)
Entowie w filmie

Orkowie, gobliny- rasa plugawych istot wyhodowanych w Pierwszej Erze przez Morgotha prawdopodobnie z uprowadzonych elfów, przez lata torturowanych i upodlonych. Byli w zamyśle twórcy drwiną z elfów: pozbawieni wolnej woli, dzicy, okrutni, barbarzyńscy. W większości nie byli też odporni na światło słoneczne. Stanowili podstawową siłę militarną Morgotha, a potem Saurona.Orkowie mieli wygląd podobny do ludzi i elfów, z tą różnicą, że odznaczali się brzydotą oraz zdeformowanymi kształtami twarzy i ciała. Ich skóra miała różne odcienie, zaczynając od zielonkawej barwy, poprzez kremową, siną, brązowawą, ciemną, czasami również bladą czy wręcz białą. Uszy były duże i podobne do elfich, nosy - w zależności od szczepu - wydatne lub zredukowane, szczęki wypełnione były ostrymi zębami.

Inną cechą odróżniającą orków od istot ludzkich był sposób poruszania - chodzili oni zgarbieni, przypominając małpy. Byli za to szybcy i zwinni. Większość z nich, nie przeszedłszy żadnych szkoleń, była kiepskimi wojownikami i przeciwnicy zabijali je tuzinami. Brak umiejętności bitewnych nadrabiali liczebnością, stanowili zwyczajne mięso armatnie.

Orkowie nie znosili światła dziennego. Ich ulubionym pożywieniem było mięso, bez względu na pochodzenie. Mówili głównie splugawionym Westronem, nieliczni posługiwali się Czarną Mową.Osobny artykuł: Uruk-hai

Uruk-hai był to ulepszony, elitarny rodzaj orków, wyhodowanych przez Saurona. Byli wyżsi od przeciętnych orków, lepiej zbudowani i odporni na światło słoneczne.
Najbardziej zapamiętany mi ork z filmu to Azog Plugawy

Narazie tylko tyle mam nadzieje że przeczytacie a i jeszcze w filmie pojawiają się:Smeagole,Smoki,Wargowie,Valarowie i Majarowie .
 

 
Hejka,jestem Kornelia i założyłam tego bloga dla tego że chcę na nim pisać o Hobbicie ,Władcy Pierścienia oraz najnowszej bajce disneya Krainie lodu.Mam nadzieje że ten blog wam się spodoba